Automaty - co nieco o zamarzaniu.

Wreszcie zima pojawiła się na dobre i ścisnęło mrozem. Wreszcie niektórzy będą mogli rozpocząć sezon nurkowań podlodowych. Ja co prawda już jestem za dużym zmarźluchem, żeby pchać się pod lód, ale klika lat temu nie wyobrażałam sobie zimy bez nura pod lodem :)

Dziś chciałam napisać coś o zamarzaniu sprzętu i co zrobić żeby temu zapobiec.

Po pierwsze najlepiej szykować do nurkowania sprzęt wysuszony na wiór, mamy pewność że nie zamarznie nam przed wejściem do wody :) Dbajmy żeby powietrze w butlach było świeże i suche. Kiedyś ze znajomymi użyliśmy butli które były naładowane tydzień wcześniej, ale stały przez klika dni w nieogrzewanym, metalowym hangarze. Efekt był taki że wszystkim pozamarzały automaty ;)

Dobrze jest też przykręcić trochę wydatek automatu, przy zbyt dużym wypływie też łatwo o zamrożenie.

Poza tym polecam jednak wszystkim, którzy nigdy nie próbowali, na koniec dnia nurkowego kontrolowane zamrożenie automatu. To cenne doświadczenie na przyszłość jak wcześniej rozpoznawać że automat zaczyna zamarzać. A przede wszystkim uświadomi nam jak szybko ulega opróżnieniu butla nurkowa jak zamarznie automat.

 

To na tyle z moich doświadczeń. Jak macie jeszcze jakieś to dopisujcie, będzie jakiś wstęp do kompendium wiedzy jakie chciałabym stworzyć na forum, kiedy takie powstanie :)

Published 4 months ago

Vote! Be the first!

Comments

Log in or Sign up